Japonki, które nie spełniają społecznych oczekiwań, nazywa się różnie: "przegranymi psami", "kobietami kamieniami", "świątecznym ciastem". Do niedawna ideałem było wychowanie "córek w pudełkach" - ukrytych przed zewnętrznym światem, przechodzących z domu rodziców do domu męża. Umierające z przemęczenia kobiety z przędzalni były "kwiatami narodu". Żeńską drużynę siatkówki media nazywały "kwiatem igrzysk". Kobiety w biurach nazywano "kwiatami biurowymi",jak ikebanę, kwiatowe aranżacje w lobby dużych korporacji. Długo traktowano je jak dekorację, którą zmienia się wraz z nową porą roku. Karolina Bednarz przygląda się Japonii krytycznie, ale z empatią, celnie wskazując bolączki i wyzwania, z którymi na co dzień mierzą się mieszkanki Kraju Kwitnącej Wiśni.
Kiedy czytałam Kwiaty w pudełku, trudno mi było zapomnieć o wartościach mi bliskich: prawie do decydowania o sobie, szacunku do innych czy akceptacji. Pod tym względem nie tyle oceniam, ile sprawdzam stopień emancypacji. W Japonii jest on dość niski na poziomie społecznych zasad, a zaskakująco wysoki, jeśli chodzi o indywidualne potrzeby. Jest w tym nadzieja, że owe potrzeby rozsadzą mity i stereotypy, dając możliwość swobody i szczęścia dla mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni. I wyjścia z tytułowego pudełka. [SYLWIA CHUTNIK]
UWAGI:
Bibliografia na stronach 305-[325].
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak się tu płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, modlą się, leczą, marzą, walczą, tłuką po mordach... Gdy ląduję, w aeroprcie pod Magadanem czytam wielki napis: WITAJCIE NA KOŁYMIE - W ZŁOTYM SERCU ROSJI. [Jacek Hugo-Bader]
DOSTĘPNOŚĆ:
Została wypożyczona Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
WYPOŻYCZYŁ:
Nr karty: 000164 od dnia:2020-06-03 Przetrzymana, termin minął: 2020-07-03
Rajską doliną jest były Związek Radziecki wspominany przez bohaterów reportaży Jacka Hugo-Badera jako kraina mlekiem i miodem płynąca. Mleko było wprawdzie chudziutkie, a miód rzucano do sklepów tylko z okazji świąt państwowych. Nostalgia jednak pozostała i wyłazi wszystkimi szparami betonowych bloków na prowincji i eleganckich domów z cegły w miasteczku kosmonautów pod Moskwą. "Rosyjska dusza jest jak spaniel, nawet jak mu jest wesoło, ma mordę rozpaczliwie smutną" - pisze autor. I maluje obrazki z byłego imperium tak plastycznie, że niemal czuje się dym biełomorów, najtańszych papierochów, przez które kolejni dwaj mężowie Sofii Pietrowny z Workuty zmarli na raka, i smród wódki `Stolicznej` od rosyjskiego generała w Czeczenii - Anna Żebrowska.
DOSTĘPNOŚĆ:
Została wypożyczona Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
WYPOŻYCZYŁ:
Nr karty: 000747 od dnia:2020-10-15 Przetrzymana, termin minął: 2020-11-16
Bronisława Wajs. Po cygańsku Papusza, czyli lalka. Poetka odkryta przez Jerzego Ficowskiego i wynoszona na piedestał przez Juliana Tuwima. Popularność, która przyniosła jej rozgłos, szybko okazała się przekleństwem. Posądzenie o zdradę plemiennego kodeksu złamało Papuszy życie. Latami żyła w odosobnieniu i pogardzie. Ostracyzm odbił się głęboko na jej zdrowiu, również psychicznym. Gdy w 1987 roku umarła, pochowano ją z dala od cygańskich mogił.
UWAGI:
Bibliogr. s. 193-198.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Szły do pracy, kiedy miały po kilkanaście lat, i od tego momentu rytm ich życia wyznaczał tykający zegarek, w takt którego prządka musiała chodzić "jak koń w kieracie", a całość żywota dzieliła się na trzy etapy: fabrykę, szpital, cmentarz. Nisko opłacane, wykorzystywane przez majstrów i właścicieli, przedwcześnie postarzałe. Marta Madejska próbuje zrozumieć nie tylko swoje bohaterki, ale także "miasto bez historii". Z pytań o przeszłość zrodziła się opowieść o "fabrycznych dziewczynach", bez których nie byłoby wielkich fortun, okazałych łódzkich pałaców ani odbudowanego łódzkiego przemysłu po II wojnie światowej.
UWAGI:
Bibliografia na stronach 335-345.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Rosja. Jak pojąć ten wielki kraj rozpięty na dwóch kontynentach, w którym nic nie jest tym, czym powinno? W jaki sposób spojrzeć na to egzotyczne miejsce, gdzie dobrą wiadomością jest to, że w Murmańsku ociepli się do minus 30 stopni Celsjusza, a dzień będzie trwać godzinę i siedem minut?
14:57 do Czyty to zbiór pasjonujących reportaży o matkach marynarzy Kurska i rodzicach dzieci zamordowanych w Biesłanie, kadetach Dońskiego Korpusu Imperatora Aleksandra III z Nowoczerkaska i uczennicach Krasnojarskiego Żeńskiego Gimnazjum Maryjskiego, obwieszonych medalami weteranach, miss żeńskiej kolonii karnej i mieszkańcach dawnej kamienicy partyjnej nad brzegiem Moskwy. To opowieść o kraju, który fascynuje, zaskakuje i nieustająco zdumiewa.
UWAGI:
Źródła s. 151.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Maska Afryki to kolejny reportaż słynnego podróżnika i pisarza, którego fascynują pogranicza kultur i odchodzący w zapomnienie świat dawnych wierzeń. Podróżując przez Ugandę, Ghanę, Nigerię, Wybrzeże Kości Słoniowej i w końcu RPA, rozmawia z dyplomatami i członkami rodzin królewskich, politykami i naukowcami, biznesmenami i szamanami, chrześcijanami, muzułmanami i wyznawcami tradycyjnych lokalnych kultów. Oddaje głos swoim rozmówcom i pozwala im wprowadzić czytelnika w świat magii, wróżb i czarów."Naipaul zaprasza czytelnika w podróż po Czarnym Lądzie: z Ugandy do Nigerii, Ghany i Wybrzeża Kości Słoniowej, a stamtąd do Gabonu i Republiki Południowej Afryki. Jest to wędrówka na spotkanie z historią, a przede wszystkim na spotkanie z ludźmi. Barwne opisy, w których widać umiłowanie dla szczegółu, przeplatają się z biografiami nietuzinkowych ludzi, przedstawicieli władzy i polityki, takich jak Jerry Rowlings czy Winnie Mandela. W tej różnorodności przyrody, dziejów i warunków życia powraca wspólny wątek - duchowość Afryki: łączność ze światem niewidzialnym utrzymywana przez krwawe ofiary i poszukiwanie źródeł duchowej energii. Mimo żywotności Kościołów chrześcijańskich oraz islamu Afrykanin pozostaje przywiązany do tradycyjnej religijności: zwraca uwagę na pozanaturalne znaki, dialoguje ze światem duchów, ma skłonność do cielesnej ekspresji. Podróż z V.S. Naipaulem po Afryce wciąga, poucza i wzbogaca. Powróciłem z niej zachwycony."Jacek Jan Pawlik"Mistrz wciąż w formie. Proza Naipaula jest prosta, zwięzła i zaangażowana. Podobnie jak Flaubert i Hemingway Naipaul pisze mniej, by powiedzieć więcej, i niewielu mu w tym dorównuje. [.] To reportaż pierwszej próby."Alex Perry, "Time Magazine""Naipaul w sposób bezstronny, trzeźwy, refleksyjny i pojednawczy przekazuje swoje mądre obserwacje z nadzieją, że im więcej wiemy, tym więcej akceptujemy.""Publisher’s Weekly""Pisząc ze skromnością i cierpkim liryzmem, Naipaul wyraża nową postawę - zwątpienie w samego siebie. Uznanie ludzkiej słabości - począwszy od własnej - niezwykle pogłębia jego wnikliwość."Eliza Griswold, "The New York Times Book Review"
UWAGI:
Tyt. oryg.: The masque of Africa : glimpses of african belief
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Wydała autobiografię, w której opisała, jak za milczącą zgodą matki przez lata była wykorzystywana przez swojego ojca. W miejscowej bibliotece ustawiła się kolejka. Chociaż autorka ukryła się pod pseudonimem, wszyscy szybko domyślili się, o kogo chodzi. Bo na książce się nie skończyło. Halszka udzielała wywiadów, występowała w telewizji i opowiadała otwarcie o tym, co robił z nią ojciec.Mokradełko to spojrzenie na Halszkę Opfer - autorkę głośnego Kato-taty - oczami osób z jej najbliższego otoczenia: męża, sąsiadek, teściowej, lekarki. Jak widzą kogoś, kto wybrał sobie pseudonim "Ofiara", ale nie zachowuje się jak na ofiarę przystało? Matka nie może wybaczyć córce, że publicznie mówi o sprawach, które dotyczą rodziny. Oświadczyła, że nie chce jej znać. Córka wybiera się w podróż do matki. Razem z nią jedzie reporterka, która staje się uczestnikiem wydarzeń.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Korespondent wojenny. Rzadko jest nim kobieta. Maria Wiernikowska - znakomita dziennikarka - była w samym środku wydarzeń określanych słowem: piekło. Czeczenia, Bośnia, Gruzja - Mijają lata i blakną wspomnienia. Jednak świadectwo rzeczywistości piekła jest tak samo palące. Szczególnie, gdy ma się świadomość, że obecnie na świecie toczy się ponad trzydzieści wojen i konfliktów zbrojnych. Piekło ma się dobrze. Zmieniają się tylko jego granice. Maria Wiernikowska - karierę rozpoczęła w roku 1982 w Radio France International. Współpracowała również z BBC. Po 1989 roku wróciła do Polski, gdzie rozpoczęła współpracę z Polskim Radiem. Następnie współpracowała z Radiem Zet i "Gazetą Wyborczą". Przez wiele lat była korespondentem Telewizji Polskiej - relacjonowała konflikty zbrojne a także klęski żywiołowe m.in. tzw. powódź tysiąclecia, która dotknęła Polskę w 1997 roku. Laureatka wielu nagród m.in. Kryształowego Zwierciadła oraz nagrody im. Dariusza Fikusa. Autorka książki "Oczy czarne, oczy niebieskie".
UWAGI:
Źródła s. [264-265].
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni